Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
988 postów 1762 komentarze

Jamniki rządzą... Dokop się prawdy!

jakk - Człek rozmowny... Negocjator, mediator, arbiter! Dzięki GEOLOGII.

DZIWNE "MASZTY - SŁUPY"... Nad wodą i w lasach!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bardzo przepraszam autorów zdjęć, ale chwilowo ich "zataję" bo ciekawość to dobry sposób motywacji... Kto wie dlaczego postawiono te urządzenia?

                                                                        -"Niesforne Dziecię Gutenberga".

 

 

 

 

 

 

(żródło: sieć) 

http://lok.hostings.pl/uploads/galery/z4423787X%5B1%5D.jpg

lok.hostings.pl/news.php

http://lh6.ggpht.com/-xY2mV2vptGY/RtCufAAWBPE/AAAAAAAABr0/bM0IE_8HZ0w/BurzaNaMazurach.jpg

lh6.ggpht.com/-xY2mV2vptGY/RtCufAAWBPE/AAAAAAAABr0/bM0IE_8HZ0w/BurzaNaMazurach.jpg

KOMENTARZE

  • @autor
    A nie jest to przypadkiem element osławionego systemu ostrzegania na Mazurach przed "białym szkwałem"? :-)
  • mriow@n :)
    Dzień dobry!
    TAK JEST...
    Wiewiórki donoszą,
    że jutro jest "przecięcie" świetlnej wstęgi!
    SYSTEM "daje po oczach" czyli miga z różną częstotliwością :)

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga"
  • @jakk-uś:)
    To są maszty uzupełniające "pokrycie" zasięgu sieci telefonii systemu GSM.
    Jak by jakk-uś (bez obrazy-przepraszam!!!) dokładnie obejrzał mapę "zasięgu" systemu GSM to zwróciłby uwagę na to, że w okolicach jezior (nie tylko na Mazurach) nie ma "zasięgu" lub jest bardzo słaby.
    Dlatego też najprawdopodobniej nowy operator T-mobile właśnie te maszty zamontował aby licznie odwiedzającym min. Mazury (i nie tylko) turystą z RFN-u zapewnić dostępność do niemieckiej sieci GSM.
    Pozdrawiam:)
    AdNovum
    ps. nie wiem czy uzyskam odpowiedź dotyczą zdjęcia ale nie masztów???:)))
  • @dNiovun :)
    Witaj!
    Z tych masztów "władza miga żeglarzom" :)

    Ukłony -"Niesforne Dziecię Gutenberga".

    P.S. na jeziorach "systemy się przenikają",
    a czy maszty "ministra G." będą w sieci GSM
    zapytam? ??? ???
  • @AdNovum
    A SKĄD TA PEWNOŚĆ,ŻE TO JEST PRAWDA ?
  • @ Pani ALKA
    Ano stąd wiem , że sam jeżdżę na Mazury i wiem, jak trudno jest tam "złapać zasięg" telefonem komórkowym.
    Mazury ( również Pojezierze Pomorskie) coraz częściej odwiedzają obywatele RFN-u przyzwyczajając się do swojej dawno nie widzianej "ojczyzny" więc najprawdopodobniej odnoga firmy Deutsche Telekom obsługująca telefonię GSM: T-Mobile, które niedawno wykupiło udziały w polskiej firmie ERA, postanowiło zrobić biznes polegający na pokryciu zasięgiem całego obszaru polskich jezior i w ten sposób nie tylko przejąć obsługę polskich użytkowników ale również obsługiwać swoich ziomków. Takie rozwiązanie powoduje, że wszystko, a więc obsługa i użytkowanie, pozostaje jakoby w rodzinie.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
    ps. a jakie są Pani domysły w temacie masztów???
  • @AdNovum
    Dziękuję za Pańskie wytłumaczenie roli zagatkowych masztów na Mazurach.Rozumię jednak,że to jest Pańskie prywatne uzasadnienie instalacji tychże masztów.Chciałoby sie jednak znać oficjalny powód urozmaicenia wspaniałych krajobrazów tą daleką od natury dekoracją.To wprawdzie nie pierwsza sprawa,której społeczeństwu przybliżać nie ma obowiązku.Ciekawa jestem czy na tych masztach lub w pobliżu są jakieś tabliczki informacyjne jak to bywa na innych słupach i masztach w rodzaju "WYSOKIE NAPIĘCIE".Wiadomo,że bez jakiejkolwiek buplicznej informacji,nieświadomi mogą sobie tłumaczyć takie urządzenia na bardzo różny sposób. Serdecznie Pana pozdrawiam i życze "DOBREGO ZASIĘGU"
  • @Pani ALKA 18:09:31
    Cytuję: "chciałoby się jednak znać oficjalny powód urozmaicenia wspaniałych krajobrazów tą daleką od natury dekoracją".
    O tak! Ale widzi Pani, oni się tym nie przejmują czy zaszkodzą walorom pięknych krajobrazów, czy też Naszą opinią na ten temat. Oni robią swoje traktując ten kraj jak swoją własność. Biznes to jest ich drogowskaz i nic poza tym ich nie obchodzi.
    A swoją drogą- jeszcze nie wymyślono masztów GSM, które by były ładne, wkomponowane w krajobraz i nie szkodziły mu a wręcz poprawiały jego walory.
    To samo możemy powiedzieć na temat elektrowni wiatrowych.
    Czy widziała Pani ile ich jest na tzw. Ziemiach Odzyskanych? Ktoś na to dał fundusze, ktoś inny stworzył odpowiednie prawo i jeszcze inny na tym biznesie zarabia- TAKA PROZA ŻYCIA !!!!!!
    Pozdrawiam Panią.
    AdNovum
  • @lk@, @dNovum i inni :)
    Dobry wieczór!
    MAM INFORMACJĘ...
    O "masztach - słupach" :)
    "[...] 12 lipca (wtorek) Giżycko – Stanisław Gawłowski,
    sekretarz stanu w MŚ
    weźmie udział w uroczystym otwarciu systemu sygnalizacji ostrzegawczej przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi.".

    Dziś o telefonii nie ma nic :)

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @AdNovum
    W takim razie ja jestem ZA POEZJĄ a nie ZA PROZĄ ŻYCIA ale widze t.zn.czytam i domyślam sie,że myślimy PODOBNIE.-życzę KOLOROWYCH SNÓW !
  • @lk@, @dNovum i inni :)
    Miłych snów!
    ALE, ALE...
    "[...] Biznes to jest ich drogowskaz
    i nic poza tym ich nie obchodzi.".

    Kiedyś PRZYZWOITE KUPIECTWO...
    Teraz PRZYZWOITY BIZNES...
    Drogowskaz "działa" jak wskazuje kierunek,
    a nie jak "stoi" :)

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @jakk 21:55:58
    Cytuję: "Dziś o telefonii nie ma nic:)"- ale będzie, maszty i słupy otworzyły drogę do bezkarnego "upiększania" krajobrazu mazurskich jezior, pretekstem jest jak zwykle "szczytny cel zapewnienia bezpieczeństwa człowiekowi". Co najbardziej ciekawe i charakterystyczne to udział w "trosce o ludzi" sekretarza stanu w MŚ (!!!!!!!).
    Jak za jakiś czas przybędzie kilkanaście innych słupów sieci GSM nikt już nie zwróci na to uwagi- O TO TU CHODZI!!!!!
    AdNovum
  • @ALKA 22:48:04
    DZIĘKUJĘ ZA ŻYCZENIA!!!!

    I ŻYCZĘ PANI MIŁEGO DNIA!!!!:))))))))))

    AdNovum

    ps.
    Poezja!- poezja jest wszędzie, nawet w "prozie życia",

    tylko że chochołowi ludzie nie potrafią jej dostrzec.
  • @AdNovum
    Oj, tam! Wybrzydasz. Mie bradziej od masztów przeszkadza smog świetlny (ale o nim w mediach cicho sza a sama nie mam czasu napisać na ten temat), hałas (także MWzWM), PAPIEROCHY, woń smażeniny dobiegająca dosłownie zewsząd (w mieście i poza miastem) i ine takie przeszkadzajki. Maszt przynajmniej czemuś służy.
  • @bez kropki
    Może i wybrzydzam, ale w kontekście tych "dziwnych masztów" i elektrowni wiatrowych postawionych tam w imię "troski o dobro człowieka", które zaśmieciły piękno krajobrazów mazurskich, czyż nie śmieszne jest jednoczesny brak o stan dróg na tychże Mazurach. Proszę się przejechać jakąś z głównych dróg a zobaczy Pani ile tam jest przydrożnych Krzyży dokumentujących miejsce śmiertelnych wypadków.
    Cynizm tych co te maszty i wiatraki postawili w "trosce o człowieka" polega właśnie na tym, że budując maszty chcą "uratować" życie kilku osobą na kilkanaście lat, natomiast na dziurawych i źle oznaczonych drogach codziennie giną ludzie.
    A poza tym ma Pani rację podając i inne przykłady zaśmiecania.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
    ps. smogu świetlnego chyba nie ma możliwości uniknąć, gdyż oświetlenie dróg realnie poprawia bezpieczeństwo kierowców i przechodniów w czasie nocy.
  • @AdNovum
    Dzień jest miły-dzięki MIŁYM ŻYCZENIOM.Ciągnąć watek o poezji to :Nie mam nic z chochoła i dlatego staram się dostrzegać POEZJĘ we wszystkim co mnie otacza ,choć często przysłaniają mi ją właśnie te nieszczęsne "chochoły".To przykre ale nie brak ich na mojej trudnej DRODZE ŻYCIA.Jestem katoliczką(ciepłą) i wiara pomaga mi patrząc w górę ,omijać kretowiska, nawet nie patrząc pod nogi. Szczęść BOŻE !!
  • @AdNovum
    Dużo osób na drogach ginie. To fakt. Ale czy zabijają ich (wyłącznie) politycy (przez swe zaniechania i dzwiaczne pociągnięcia)? Czy może raczej, większość ofiar to skutek pospolitej głupoty i braku mózgu? Mnie instruktor brutalnie swego czasu wytłumaczył, że nie ma złej drogi;). Jest tylko kierowca-kretyn;). W tym miejscu nie tłumaczę tych, przez których zaniechania drogi są jak ser; chcę pokazać że tu winny jest tylko i wyłącznie brak odpowiedzialności (tak polityków za drogi, jak i kierowców za swe zachowanie na drodze).

    A fotosmogu w znacznej mierze da się uniknąć - mądrze projektując oświetlenie i... bojkotując reklamy świeltne (jak to pomału zaczyna się dziać z reklamami papierowymi i reklamówkami foliowymi).
  • @AdNovum
    PS. A krzyże widuję co dzień. Z tym, że wybieram raczej boczne drogi, bo tymi się płynniej jeździ;).

    Zaś co do bezpieczeństwa pieszych, to na początek proponuję banalne odblaski... ("Obywatelu broń się sam.")
    A od zarządców dróg bym wyegzekwowała (jeszcze nie wiem jak) budowanie poboczy - bo projekt i kasa obejmuje drogi bez pobocza. I gdzie ten pieszy ma się podziać?! (To kolejny przykład chamstwa władców, które opisywałeś wyżej.)
  • @bez kropki
    Jako nie mogę się nie zgodzić z Pani argumentacją.
    Co zaś do drug- ich stan niestety nie usprawiedliwia rządzących, a przy okazji pośrednio przyczynia się do wypadków- BARDZO GROŹNYCH WYPADKÓW PIESZYCH!
    Jeszcze raz pozdrawiam Panią:)
    AdNovum
    ps. no i jak tu przy okazji nie powiedzieć, że KOBIETY SĄ MĄDRE i jakże często przy tym mądrzejsze od pci brzydkiej :))))
  • Errata do 13:21:48
    "że"- mi ktoś zjadł- pewnie złe duchy???
    I w związku z powyższym zdanie pierwsze powinno być takie:
    "Jako, że nie mogę się nie zgodzić z Pani argumentacją."
    Pa:))))
    AdNovum
    ps. i zauważyłem jeszcze fatalny błąd ortograficzny w słowie "drug"- oczywiście miało być "dróg":(((((
  • @AdNovum
    Jaż nigdzie nie usprawiedliwiałam rządzących! Mnie chodziło o to, by domagając się (słusznie!) lepszych dróg nie zapominać o własnej stronie zagadnienia - o odpowiedzialności za jazdę każdego pojednyczego kierowcy.
    Z rządzącymi - temat szeroki, z drogami - jeszcze szerszy (dziury i pobocza to tylko symbole głębszych problemów i szerszych spraw i sprawek). Ale swoją część roboty (czyli myślenie na drodze i odpowiedzialność za siebie i innych) wykonać trzeba i tyle.
    Że do tego trzeba edukować pieszych, że szkolenie kierowców nie powinno się ograniczać do wykuwania regułek z prawa o ruchu drogowym, tylko może powinno obejmowac też "przeczołganie" delikwenta przez tor przeszkód - to też całkiem odrębne tematy. Mnie boli, że nikt ich nie porusza - ani lewica (wiadomo), ani prawica. Echhh... wystrzałowe te słupy Jakka:). (Fakt, władza tę kasę pewno mogła wydać na co inne a budowa PODSTAWOWYCH składników infrastruktury powinna stać na 1 miejscu. Nie jakoweś słupy... Heh!)
  • @AdNovum
    Widzę takie "cosie", ale się nie czepiam dopóki komunikat jest zrozumiały. A jest:). Dzięki temu trwa dyskusja. Nie dość, że zgodna z regułami, to jeszcze wesoła i przyjemna. :) - Czegóż więc się czepiać?:)
  • @bez kropki :)
    Ściągnął mnie...
    Twój "[...] smog świetlny!" Co to jest konkretnie? ??? ???
    Bo intuicyjnie to czuję,
    a terminu nie zmam :)

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @jakk
    Zanieczyszczenie światłem. Dzień w nocy i nie chodzi o okolice polarne. Astronomowie, żółwie, ptaki od tego głupieją, kompasy im się psują i inne dżipiesy;) (tracą orientację, gubią się z tras przelotów, idą na autostradę zamiast do morza, gwaizd nie widzą itp.). Ludzie od tego spać nie mogą, robią się agresywni;) (o wyzywaniu bliźnich od agentów i komuchów nic nie było w literaturze przedmiotu - hihi - ten przytyk oczywiście nie do Was, tylko do nieufnych widzących wszędzie agentów). Kierowców oślepiają reklamy, nie widzą znaków - same problemy, uregulowań prawie nie ma, problem na razie mało kto widzi, choć wielu już go ma. Temat mnie blogersko męczy od jakiegoś czasu, ale ni ma kiedy napisać:(.
  • uwaga
    Ku przestrodze wpis grzybiarza:


    "Jestem starym zapalonym grzybiarzem . W lasach pojawiły się pierwsze grzyby i tu niemiła niespodzianka . W tym roku do lasu zabrałem licznik Geigera ,żeby sprawdzić czy był w Polsce opad radioaktywny .Niestety wszystkie zebrane grzyby ,a zbierałem już na Mazowszu i Pomorzu ,Bory Tucholskie przekraczały normy promieniowania 1000 krotnie !
    Nie muszę tłumaczyć co to oznacza i przestrzegam przed konsumpcją" .


    http://monitorpolski.wordpress.com/2011/07/12/wydarzenia-i-komentarze-12-lipca-2011r/
  • @carpe diem 17:18:17
    Ja też jestem nałogowcem w tej samej branży. Lubię i nie umiem sobie tej przyjemności odmówić.
    A więc co teraz? Omówić sobie....NIE!!!!!
    Ale ta liczba 1000 mówi sama za siebie- TO PEWNA WIADOMOŚĆ?????
    Muszę sobie też sprawić taki licznik.
    ...
    A co z powietrzem, drzewami, glebą, roślinami, owocami itd.?????
    Czy prowadził Pan już w tym temacie obserwacje.
    Proszę o odpowiedź i Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @bez kropki 13:32:20
    Naprawdę jestem pełen podziwu;-()
    Proszę bardzo Panią o napisanie blogersko o świetlnym smogu :))))
    W przeciwnym razie będę niepocieszony:((((
    Pa:)
    AdNovum
    ps. a co do kultury podczas prowadzenie samochodu- hm!- przecież nie da się być za kierownicą gentleman'em, gdy słoma z butów wyłazi i są braki podstaw kultury na co dzień . A swoją drogą szczytem upadku norm wszelakich jest gdy poseł (polityk, działacz społeczny, sędzia, prokurator czy też policjant lub ksiądz itp. osoba szczególnego zaufania społecznego) siada będąc pod wpływem alkoholu lub narkotyków za kierownicą auta.
  • @carpe diem 17:18:17
    Link przeczytałem- myślałem, że to napromieniowaniu grzybów- ale i tak informacja bardzo interesująca. Widzę, czytając o tym co się dzieje w Quartzsite w USA z Panią Jennifer Jones- że sytuacja już dojrzała nie tylko u Nas do wybuchu.
    Dzięki:)
    AdNovum
  • @AdNovum
    Grzybki najbardziej "lubią" radionuklidy.

    Co do reszty - czuję się zmobilizowana i dzięki za miłe słowa. Tylko ino, Panie lato, zniwa, errr, tego, no, roboty kupa - ni ma kiedy pisać:(
    Co do pijanych za kółkiem, także oficjeli - pełna zgoda.
    Pzodrawiam
  • @bez kropki 19:53:03
    Więc zamieniam się od dziś w samą cierpliwość, bo wiem że żniwa latoś będą bardzo plonne więc na nic poza nimi czasu i sił nie będzie.
    Ale wytrwam....i już!!!!
    Dziękuję Pani za miłą i pouczającą dyskusję.
    Czekam i do następnego...Pa:))))
    AdNovum
  • @carpe diem
    A o borówkach (zwanych jagodami) coś wiadomo? Masz kontakt do tego człeka? Niech pochodzi z tym Geigerem także po borówczyskach!
    Grzyby stanowią (zasadniczo i dla większości populacji) tylkododatek do żarcia a borówki - to owoc, surowiec na przetwory I LEKI. W dodatku dzieci (grupa maks. ryzyka radiologicznego) grzybów raczej nie jadają a borówki - to juz tak!
  • @cyborg59
    Dzięki. Czekamy na wyniki. (A ja z uporem maniaka o swoim: kto ma licznik, niech mierzy i podaje wyniki do publicznej wiadomości - monitoring obywatelski.)
  • @bez kropki :)
    Dobry wieczór!
    Dzięki za szczegóły o "olśniewającym smogu".

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930